
Parzenie herbaty bywa domowym rytuałem, jednak napój odpowiedni dla dorosłego nie musi być dobrym wyborem dla dziecka. Warto rozróżnić herbatę z liści Camellia sinensis, rooibos oraz napary owocowe i ziołowe. Sam brak kofeiny nie rozstrzyga o bezpieczeństwie całej mieszanki.
Od kiedy dziecko może pić herbatę?
Nie ma jednego wieku, od którego wszystkie herbatki można podawać bez ograniczeń. NHS odradza herbatę i kawę niemowlętom oraz małym dzieciom. W pierwszych miesiącach podstawą żywienia jest mleko matki lub odpowiednie mleko modyfikowane. Przy rozszerzaniu diety, około szóstego miesiąca, można proponować wodę do posiłków. Nie oznacza to zalecenia wprowadzania ziół.
Dla rocznego dziecka woda jest podstawowym napojem do gaszenia pragnienia. Jeżeli rozważasz regularne podawanie konkretnego naparu, szczególnie przy objawach lub alergiach, skonsultuj jego skład z pediatrą.
Mieszanki owocowe — czytaj pełny skład
Napar z samych owoców różni się od herbaty czarnej aromatyzowanej owocami. Ta druga zawiera kofeinę. Nazwa lub owocowy smak na opakowaniu nie wystarczają do rozpoznania produktu.
Mieszanki mogą mieć aromat malin, jagód, mango, cytrusów czy truskawek. O wyborze dla dziecka nie powinien decydować wyłącznie smak. Sprawdź dodatki, alergeny i cukier. Nie traktuj naparu jako zamiennika owoców w diecie ani gwarantowanego źródła witamin.
Rooibos — czym różni się od herbaty?
Rooibos powstaje z czerwonokrzewu uprawianego w Afryce Południowej. Czysty napar nie zawiera kofeiny i wyróżnia się łagodnym, często miodowym smakiem. Wersje smakowe mogą mieć dodatkowe składniki, które trzeba sprawdzić na etykiecie.
Rooibos nie jest lekiem na kolkę, bóle brzucha ani infekcje. Obecność polifenoli nie dowodzi, że picie go zapobiega nowotworom lub leczy choroby u dzieci. Nie należy na tej podstawie polecać go niemowlętom.

Herbata czarna, zielona i biała a kofeina
Te rodzaje herbat pochodzą z tej samej rośliny — Camellia sinensis — i różnią się przetwarzaniem liści. Mogą zawierać kofeinę, nazywaną również teiną. Ukończenie trzeciego roku życia nie jest uniwersalną granicą, po której stają się zalecanym napojem.
Dłuższe parzenie nie zmienia herbaty w napój bezkofeinowy ani środek uspokajający. Garbniki nie są sposobem na usunięcie kofeiny z filiżanki. Kolejne parzenie i rozcieńczenie także nie gwarantują jej braku.
Nawyki ważniejsze niż dobieranie kolejnych herbatek
Nie trzeba zachęcać dziecka do herbaty ani testować kolejnych ziół, jeśli jej nie chce. Woda powinna pozostać codziennym wyborem. Miód i syropy również dostarczają cukrów — nie stanowią uzasadnienia do regularnego słodzenia napojów. Miodu nie podaje się dzieciom poniżej pierwszego roku życia.
Dbaj o temperaturę napoju, aby nie doszło do oparzenia. Ból brzucha, problemy z karmieniem czy snem wymagają ustalenia przyczyny; nie maskuj ich „leczniczą” herbatką.
Źródła
- NHS: napoje dla niemowląt i małych dzieci
- NHS: produkty i napoje, których unikać podczas rozszerzania diety
Produkty prezentowane pod artykułem nie stanowią zalecenia podawania ich dzieciom.
napisała Kamila



















