Herbata Czarna

Napój przygotowywany z liści Camelli sinensis, najpopularniejszy  na świecie ze wszystkich herbat. Charakteryzuje się  pełną  fermentacją  liści,  która wpływa na  mocniejszy smak oraz przyczynia się do wysokiej zawartości kofeiny  w napoju.  Chińczycy nazywają  ją  „czerwoną”  ze względu na kolor naparu, ale na Zachodzie określana jest mianem herbaty czarnej z powodu koloru wysuszonych liści. Pomimo, iż w porównaniu z pozostałymi  rodzajami  herbat  zawiera najmniej cennych antyoksydantów, to posiada inne, wyjątkowe właściwości. Działa rozgrzewająco i bakteriobójczo, poprawia koncentrację i sprawność myślenia, a także korzystnie wpływa na układ krwionośny.

Herbatę czarną parzymy wrzątkiem (100°C), 3-4 minuty (w zależności od upodobań związanych z intensywnoscią naparu), 1 łyżeczka suszu na 170ml wody (mała filiżanka), można parzyć dwukrotnie.

Herbata Czarna

Produkty 1 do 10 z 31

Najlepsza Czarna herbata w CupAndYou

Każdy ją zna i każdy ją w sowim życiu próbował. Jest niewątpliwie wśród herbat ewidentnym liderem w Polsce. Spożywamy jej tak sporo, że nikogo nie zaskoczy fakt, iż jesteśmy czwartym co do wielkości konsumentem tego naparu w Europie. Warto jednak wspomnieć o ciekawym zjawisku, jakim jest fakt, iż nasze upodobania i nawyki żywieniowe się zmieniają. Aktualne badania ewidentnie dowodzą, że rynek i zapotrzebowanie na herbatę czarną w Polsce maleje rocznie średnio o co najmniej 1-2%. Nie zmienia to jednak faktu, że poprzez częste spożywanie, czarna herbata stała się synonimem herbat w ogóle. Dotyczy to nie tylko Polski. Mając na myśli Wielką Brytanię od razu ukazuje nam się obraz słynnej czarnej herbaty z mlekiem, czyli słynny „Five O’Clock”. Dla nas czarna herbata wymieszana z mlekiem to bawarka. Tradycja konsumpcji tego napoju jest zakorzeniona w kulturze już od wieków. Podobnie wygląda sytuacja w krajach oddalonych nieco bliżej lub dalej na wschód od polskiej granicy. Tak na przykład Rosjanie, Gruzini czy Czesi wypijają swój ulubiony „Czaj”. W związku z tym iż parzenie i zarazem spożywanie czarnej herbaty stało się w naszym życiu tak powszechne, że tak naprawdę nie zastanawiamy w ogóle się, jak często napar z czarnej herbaty towarzyszy nam w ciągu dnia. Delektujemy się nim podczas śniadania, w trakcie choroby. Co więcej, w zimne dni rozgrzewamy się trzymając w rękach i pijąc gorącą czarną herbatę małymi łykami, a latem odwrotnie, dodajemy do niej kostki lodu i dostarczamy sobie orzeźwienie. Czarna herbata towarzyszy nam również podczas rozmów ze znajomymi, współgra z ciastkami i innymi słodkościami. Tak naprawdę można częstotliwość tej herbaty wyliczać bez końca. Jaka zatem jest ta czarna herbata? Czy wszyscy mamy dobre skojarzenia na jej temat? Czy każda czarna herbata smakuje tak samo? W dzisiejszych czasach mamy dostęp do tylu różnych rodzajów czarnej herbaty, że tak naprawdę dopiero teraz poznajemy ogromną rozmaitość produktów dostępnych na rynku. Skąd zatem pochodzi czarna herbata? Chiny, a dokładniej, prowincja Fujian w południowo-wschodniej części Chin, to miejsce, które uznawane jest za rejon, z którego wywodzi się czarna herbata. Za czas rozwoju jej popularności uznaje się późne lata panowania dynastii Ming. Nie licząc legend opisujących skąd czarna herbata pochodzi, istnieją również teorie opisujące jej odkrycie. Czynnik ekonomiczny zalicza się do jednej z nich. Czarna herbata trafiła do Europy w okresie dynastii Ming. Chińczycy uwielbiali swoją zieloną herbatę i bardzo nie chcieli dzielić się nią z resztą części świata. Dlatego do Europy sprzedawali jak myśleli, gorszej jakości herbatę, czyli czarną. Było to o tyle łatwe, gdyż Europejczykom czarna herbata i tak i tak kojarzyła się z luksusem i czymś nie do zdobycia dla niższych klas społecznych. Gdy więc mamy na uwadze te fakty, opisywane historie stają się bardziej prawdopodobne.

Już wiemy, że historia rozkwitu herbaty sięga bardzo odległych czasów i wokół tego tematu krążą przeróżne, mniej lub bardziej autentyczne przekazy i legendy. Nawet współcześnie ciężko ustalić, czy kultura powiązana z herbatą ma swoje korzenie w Japonii, Indiach czy Chinach. Chiński cesarz Shen - Nung był osobą, która swoją odwagą i walecznością siała postrach w gronie wrogów, a wśród poddanych był bardzo szanowany ze względu na swoją dobroć. Shen – Nung miał jeden zwyczaj, rano pijał tylko i wyłącznie gotowaną wodę. Pewnego dnia, jego rutyna została zachwiana i przerwana. Gdy ponad 5000 lat temu, w swojej codziennej przegotowanej wodzie ujrzał kilka listków herbacianych, które przywiał wiatr, skosztował ten napar ostrożnie i od tego momentu już nigdy nie pił tylko samej wody. Tak przedstawia nam powstanie czarnej herbaty legenda z Chin. Japońska legenda natomiast  mówi o pewnym buddyjskim mnichu o imieniu Daruna lub Bodhidharma. Podczas wieloletniej medytacji poczuł się zmęczony i senny, ten fakt tak mocno go rozzłościł, że odciął sobie powieki i rzucił je na ziemię. Według legendy w tym miejscu, gdzie rzucił swoje powieki wyrosły dwa krzewy herbaciane. Mnich zaciekawiony tymi krzewami, postanowił go skosztować. W tym momencie poczuł się tak witalny i rześki, że od tego czasu mógł spędzać cale godziny na modlitwach i rozmyślaniach, w ogóle nie zasypiając.

Istnieje jeszcze mnóstwo więcej takich opowieści i legend, które były wypowiadane z ust do ust. Jedne mniej, drugie bardziej wiarygodne i prawdopodobne. Cha-Ching był chińskim naukowcem i znawcą herbaty, który w 780 r. n.e. stworzył 3 tomowy "kodeks herbaciany". Ten kodeks opisywany jest jako pierwsza pisemna wzmianka na temat herbaty. Cha-Ching do naparu dodawał tylko sól, nie uznawał on bowiem ryżu, przypraw, mleka, tłuszczy ani cebuli. Także w Japonii herbata była już znana bardzo wcześnie, mniej więcej już w pierwszym tysiącleciu. W 729 r.n.e. cesarz Shomu częstował swoich gości tym wybornym trunkiem. Z kolei Eizai-Zenjis, który był japońskim podróżnikiem, przywiózł go z Chin do Japonii w latach 960-1280, w tzw. okresie Sung. Od tego momentu jedna z najznakomitszych herbat świata jest uprawiana w okolicach Świątyni Kyoto.

Japonia jest krajem, w którym picie herbaty ma najbardziej honorowe miejsce w ciągu dnia, w codziennym życiu ludzi. Już sam fakt wskazuje na to, z jaką ceremonią Japończycy wiążą parzenie herbaty i picia herbaty (Cha-no-yu). To wszystko wyraźnie pokazuje jak bardzo styl życia Japończyków jest związany z herbatą.

W tym celu wielki mistrz herbaty Sen-no-Soyekis lub Rikyu (1522-1591) wybudował w XVI wieku pierwszą wolnostojącą herbaciarnię, która dostała nazwe Szekiya. W jej skład wchodziło centralne pomieszczenie, służące do picia herbaty, holu (mizuya), pomieszczenia, które poprzedzało hol oraz ścieżki ogrodowej (roji), która łączyła go z głównym pomieszczeniem. Było to miejsce, które służyło do studiów, dyskusji, rozmyślań, skupienia , medytacji i ogólnego wyciszenia się.

Pierwszy transport herbaty do Europy odbył się w 1610r. z miejscowości Macao w Chinach. Przywiózł go statek Holendersko - Wschodnioindyjskiej Spółki Handlowej. Herbata była porównywana do szlachetnego, zielonego kamienia (Jade). Przypisywano jej różnorakie medyczne właściwości. Co ciekawe, lekarz Augusta Mocnego zalecił mu picie 200 filiżanek dziennie. Prawdopodobnie sugerował się tym, iż czarna herbata wspomagała proces trawienia i ta właściwość była już wtedy znana. Lecznicze właściwości herbaty były jeszcze na początku naszego stulecia uważane za najważniejsze. Holandia była krajem, przez który herbata trafiła do innych państw. Między innymi do Francji do króla Ludwika XIV, który cierpiał na artretyzm. Król liczył na to, że ten trunek pomoże załagodzić mu objawy choroby i poprawi jego stan zdrowia. Dowiedział się bowiem, że dolegliwości które go dotyczą, nie są w ogóle znane w Japonii czy w Chinach, z których się herbata wywodzi. Nie dziwi więc fakt, że herbata zyskała coraz większą popularność wśród francuskiej społeczności dworskiej. Zdarzyły się jednak wyjątki. Były osoby jak np. księżna niemieckiego pochodzenia Elizabeth Charlotta z Orleanu, szwagierka Ludwika XIV, która pisała o herbacie negatywnie, porównywała jej smak do siana i nawozu. Wśród niemieckich obywateli, herbata zyskała popularność dopiero w okresie biedermeierowskim. W następstwie, we wschodniej Fryzji, rozwinęła się kultura picia herbaty.

Ten egzotyczny napar stał się wkrótce narodowym napojem Anglików. Na początku podawana była tylko w kawiarniach, później już w herbaciarniach w towarzystwie cienkiej kromki chleba z masłem. Tym niespotykanym napojem delektowano się również w tzw. ogrodach herbacianych. Najbardziej znany ogród herbaciany to bez wątpienia Vauxhall w Londynie. Splecione dróżki, fontanny, krzewy i ukryte altany zapewniają degustatorom spokój i odpowiedni klimat. Anglia do dnia dzisiejszego zajmuje czołową pozycję w Europie w spożyciu herbaty.

Wracając do herbaty czarnej, warto wspomnieć, że w Chinach herbata ta nie jest wcale nazywana herbatą czarną, a czerwoną. Dlaczego tak jest? Odpowiedź jest prosta, ponieważ w Chinach kolor herbaty określa się pod względem koloru naparu, a w Europie przyjęło się, że określamy sam kolor suszu i podporządkujemy do niego gatunek herbaty. Gdybyśmy tak jak Chińczycy określali kolor herbaty czarnej, to mogłoby dochodzi do wielu niedomówień, gdyż u nas herbata Puerh oraz Rooibos również określana jest jako czerwona.

Herbata czarna jak wszystkie inne gatunki herbaty, wywodzić się z rośliny Camellia Sinensis, albo jej odmiany botanicznej Camellia Assamica. Wiele osób myśli, że czarna herbata i zielona, pochodzą od dwóch różnych roślin. Poszczególne gatunki różnią się jedynie obróbką. Susz czarnej herbaty otrzymywany jest w bardzo długim i złożonym procesie. Świeże liście poddawane są przetworzeniu według jednego schematu: zbiór – więdnięcie – przesiew – oksydacja – rolowanie – sortowanie – oczyszczanie – ocena sensoryczna – pakowanie. Proces ten jest bardzo żmudny, długotrwały i odbywa się w bardzo kontrolowanych warunkach. Podział czarnych herbat jest przeogromny, dlatego ich przetwarzanie też może się różnić, w zależności jaki produkt finalny chcemy uzyskać. Wiele zależy od kraju pochodzenia, rejonu upraw, warunków atmosferycznych w jakich rośnie roślina itp.

Herbata czarna i jej smak to skomplikowana przypadłość. Nie jesteśmy w stanie tak do końca uogólnić smaku tej odmiany herbaty. Herbat czarnych jest bardzo dużo. W zależności od rodzaju upraw, kraju pochodzenia, metody produkcji, czarna herbata może różnić się smakiem i aromatem. Na przykład istnieją czarne herbaty, które charakteryzują się smakiem z nutami drewnianymi, albo nawet nutą wędzenia. Inne czarne herbaty posiadają wyczuwalne cytrusy albo owoce.

Mimo iż proces produkcji czarnej herbaty jest bardzo skomplikowany, to proces parzenia wydaje się bardzo prosty. Ciężko jest popsuć jej smak. Warto jednak przestrzegać kilka zasad, wtedy uda nam się przygotować napar o niezwykłych walorach smakowych jak również zachowując wszystkie jej prozdrowotne właściwości. Co więcej, warto pamiętać, że liście herbaty czarnej możemy zaparzać dwukrotnie, wciąż delektując się cudownym, pełnowartościowym naparem.

Aby czarną herbatę prawidłowo zaparzyć należy przestrzegać kilka zasad parzenia, które w zależności od konkretnego rodzaju herbaty mogą się różnić. Prawidłowo przyrządzona czarna herbata ma jasno lub ciemnoczerwony kolor o bardzo ujmującym, jednakże bardzo ulotnym aromacie. Czarna herbata ma najlepszy smak jak jest ciepła, tylko wtedy ma właściwy sobie aromat i dlatego właśnie w taki sposób powinniśmy ją pić. Istnieje bardzo dużo gatunków czarnej herbaty, a do najpopularniejszych z nich zaliczamy Assam, Cejlon oraz Dareeling. Najlepsze właściwości czarnej herbaty zachowamy, jeśli na samym początku przystąpienia do parzenia, ogrzejemy czajnik, w którym będziemy parzyć herbatę. Wystarczy go przelać kilkakrotnie wrzącą wodą a następnie wytrzeć do sucha. Bardzo ważna jest też woda, którą użyjemy do zaparzenia. Powinna być tylko raz przegotowana, powinna być miękka, niezmineralizowana oraz najlepiej przefiltrowana. Wystarczy tutaj dzbanek typu Brita. Nada się idealnie, aby przygotować wodę do zagotowania. Jeden z najważniejszych elementów w trakcie parzenia czarnej herbaty to temperatura wody, która powinna wynosić około 95 stopni Celsjusza. Aby w pełni wydobyć z suszu najkorzystniejsze właściwości oraz doskonałe jej walory smakowe, parzymy ją w tzw. białym wrzątku. Nazywa się tak drugą fazę wrzenia wody, gdy na jej tafli pojawiają się charakterystyczne „bąbelki” wyglądające na białe. Długość parzenia herbaty zależy od własnych preferencji smakowych, jednak zaleca się, aby czarna herbata była parzona ok. 3-4 minut albo nieco dłużej, jeśli wiemy, że woda, z której korzystamy jest twarda, nieprzefiltrowana i nie spełniająca do końca warunków idealnej wody do parzenia. Aby zaparzyć idealną filiżankę czarnej herbaty należy jedną łyżeczkę suszu zalać 170 ml wody.

Parzenie herbaty czarnej

Jeśli zależy nam aby przygotować dobrej jakości napar, powinniśmy użyć na każde 170 - 200ml około 2-4g suszu (mając na uwagę, że ta ilość w zależności od gatunku może się różnić). W uproszczeniu, to mniej więcej pełna łyżeczka do herbaty.

Wiemy już, że czarna herbata prawidłowo zalewana jest tak zwanym „białym” wrzątkiem. To  pierwsze sekundy od momentu zagotowania się wody. Spora ilość malutkich pęcherzyków powietrza sprawia, że woda wydaje się biała. Jest to bardzo ważne i należy tego przestrzegać, gdyż całkowicie przegotowana woda, ta z trzeciego stadium gotowania się wody, powoduje, że aromat czarnej herbaty się ulatnia. Natomiast, jeśli susz zalejemy wodą niedogotowaną, czyli taka, gdzie na jej powierzchni pojawiły się dopiero pierwsze pęcherzyki, to zostaje obniżona ekstraktywność herbaty. Nie tylko temperatura wody jest tak ważna podczas parzenia czarnej herbaty, ale również jej jakość. Powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na twardość wody. Woda używana do parzenia herbaty powinna być średnio miękka, to znaczy, że powinna zawierać jak najmniej minerałów, a zwłaszcza wapnia i magnezu. Może się to wydawać niesamowicie szczegółowe, ale aby wydobyć te najlepsze walory smakowe i właściwości herbaty, woda powinna mieć ph 7. Woda musi być oczywiście świeża, zagotowana tylko jeden raz, ponieważ wtedy zawiera tlen, który jest koniecznym składnikiem do przyrządzenia idealnego naparu czarnej herbaty. Wiedzieli już o tym od stuleci Chińczycy, którzy cenili sobie dobrą, wręcz idealnie zaparzoną herbatę. Sprowadzali więc sobie z Pekinu miękką wodę, która pochodziła z górskich źródeł i była tam roznoszona przez osoby nazywane ‘nosiwodami’.

Jeśli jesteśmy pewni, że do parzenia czarnej herbaty używamy miękkiej wody to do przyrządzenia filiżanki herbaty musimy mieć na uwadze czas parzenia. Lepiej nie przekraczać więcej niż 4 minuty i po tym czasie wodę pozbawić z liści. Mamy wtedy pewność, że wydobyliśmy najintensywniejszy aromat. Rozróżnia się dwie zasady parzenia. Pierwsza – parzenie standardowe, czyli 3-4 minuty – napar wtedy ma działanie pobudzające, teina działa najlepiej. Druga – czas parzenia wydłużamy do 5-6 minuty. Powstają wtedy garbniki, które dezaktywują działanie teiny. W tym momencie uzyskaliśmy napar, który ma funkcję relaksującą, wyciszającą i uspokajającą. Warto zerkać na zegarek w tym czasie, włączyć sobie stoper, albo zaopatrzyć się w tradycyjną klepsydrę. Tę zasadę możemy przypisać wyłącznie herbatom czarnym.

Oczywiście zdarzają się wyjątki, jak na przykład herbata szlachetna typu Darjeeling, która potrzebuje krótszego czasu parzenia – maksimum do 3 minut. W związku z tym tak ważny jest w procesie parzenia czarnej herbaty, dobór odpowiedniej miękkości wody. Zasada jest prosta - im twardsza woda, tym dłużej parzymy. Istnieją również gatunki, które świetnie nadają się do parzenia twardą woda. Taką herbatą jest indyjski rodzaj czarnej herbaty o nazwie Assam. Ma ona wyższy poziom ekstraktywności, więc świetnie nadaje się do parzenia twardą wodą. Dobrej jakości herbata, zaparzona w prawidłowy sposób, całkowicie pozbawiona jest goryczy i charakteryzuje się cudownym aromatem i charakterystyczną piana na powierzchni. Co więcej, bardzo ważnym elementem ostatniego etapu podczas parzenia herbaty jest usuwanie liści z naparu. Nie przetrzymujemy liści w naparze. Po zachowanym czasie parzenia, liście musimy wyciągnąć, lub wodę odcedzić.

Jest jeszcze jedna zasada, którą warto przestrzegać, mianowicie wielkość suszu a czas parzenia. Im drobniejszy susz, czyli liście herbaty mocno zmielone, zdrobnione, rozwałkowane, tym szybciej następuje ich parzenie. W efekcie czego napar nie musi być parzony długo. Jeśli mamy jednak liście większe, długie, poskręcane, to pamiętajmy o tym, aby czas parzenia wydłużyć. Ważny jest również rodzaj herbaty – im liść herbaty większy, tym dłużej możemy go parzyć. Czyli, im drobniejszy susz, tym krótszy czas parzenia.

Kolejnym czynnikiem podczas parzenia herbaty jest naczynie i dzbanek, w którym przyrządzimy nasz napar. Herbatę optymalnie jest zaparzyć w szklanym bądź porcelanowym dzbanku albo żeliwnym imbryku. Naczynie, które używamy musi zawierać zaparzacz, czyli sitko, do którego możemy wsypać susz herbaciany. Jeśli w dzbanku nie mamy właściwego sitka lub zaparzacza, to bez problemu możemy taki zakupić w herbaciarni. Mamy do wyboru zaparzacze łańcuszkowe, takie z bambusa lub metalu. Reasumując, do przygotowania filiżanki herbaty należy wsypać 2-4g suszu, czyli łyżeczkę, na 170-200 ml wody. Zalewamy „białym wrzątkiem”, czyli ok 96 stopni Celsjusza. Parzymy w zależności od własnych preferencji od 2-6 minut. Jeśli bardzo nam zależy na intensywnym naparze, to radzi się zwiększyć ilość suszu, a czasu parzenia nie wydłużać.

Klasyczna czarna herbata, czyli taka, która w składzie nie ma żadnych dodatków, pasuje do wszystkiego. Szczególnie polecana do deserów i słodkich potraw. Nadaje się również idealnie jako baza pod popularne latem ice tea.

Wpływ na walory smakowe czarnej herbaty mają różne czynniki:, między innymi kraj pochodzenia, plantacja, czas zbiorów jak również stopień zwinięcia liści. Dobre jakościowo gatunki tworzą napary o żywym zabarwieniu, są przezroczyste, klarowne i nie zawsze ciemne. Jako przykład można podać np. gatunek herbaty czarnej o nazwie Darjeeling nazywany również „szampanem wśród herbat”. Jego kolor to właśnie kolor szampana.

Prawidłowo zaparzona czarna herbata tworzy zaraz po zaparzeniu na swojej powierzchni charakterystyczną pianę, doskonały aromat, a jej smak prawie całkowicie pozbawiony jest goryczy. Czarna herbata, parzona prawidłowo z zachowaniem krótkiego czasu parzenia, charakteryzuje się działaniem pobudzającym. Dzieje się tak ze względu na zawartą w niej teinę, która się wydziela podczas parzenia i ma największe stężenie na początku.

Herbata Czarna Właściwości

Czarna herbata posiada w swoim składzie wiele prozdrowotnych substancji, które pozytywnie wpływają na nasz organizm, nasze samopoczucie i zasoby energii. Co więc takiego ma w sobie, co sprawia, że wyglądamy i czujemy się lepiej? Po pierwsze flawonoidy, czyli polifenole, to najważniejszy pod względem chemicznym składnik czarnej herbaty. Jedna filiżanka może zawierać od 140 do 300 miligramów tych substancji. Polifenole charakteryzują się tym, iż posiadają bardzo silne właściwości przeciwutleniające, które chronią nasz organizm przed wolnymi rodnikami. Powstaje coraz więcej badań, które udowadniają, że przeciwutleniacze występujące w czarnej herbacie, pomagają zmniejszyć zawału serca i chorób układu krążenia. Kolejnym składnikiem to popularna teanina, która występuje nie tylko w herbacie czarnej, ale również w herbacie zielonej i czerwonej. Jedna filiżanka czarnej herbaty posiada od 18 do 22 miligramów teaniny. Teanina obniża ciśnienie krwi i bardzo korzystnie stymuluje pracę mózgu. Dlatego odczuwamy jednocześnie wysoką koncentrację oraz odprężenie. Czarna herbata pomaga w walce z cukrzycą, obniża za wysoki cholesterol, zapobiega powstawaniu kamieni nerkowych, osteoporozy, dodatkowo jest wykorzystywana od niedawna w leczeniu choroby Parkinsona. Czarna herbata ma również pozytywny wpływ na wygląd skóry, między innymi zapobiega jej infekcjom, przyspiesza regenerację. Warto więc przemywać twarz wacikiem nasączonym naparem. Okłady z czarnej herbaty niwelują obrzęki i opuchnięte oczy. Czarna herbata może poszczycić się również zawartością wielu witamin, między innymi A, C, D, E, K oraz całym kompleksem witamin z grupy B. Dodatkowo zawiera liczne minerały jak Selen, Potas, Cynk, Fosfor, Magnez oraz Żelazo. Tanina zawarta w naparze bardzo korzystnie wpływa na nasz układ pokarmowy oraz układ krwionośny i serce. Zapobiega powstawaniu miażdżycy, równocześnie rozszerzając nasze naczynia krwionośnie. Jest niezawodna przy zatruciach oraz pomaga podczas trawienia ciężkich posiłków. Obniża też ciśnienie krwi. Koncerny kosmetyczne coraz częściej wybierają czarną herbatę jako składnik swoich kosmetyków. Do już wcześniej wspominanych jej zalet jako kompresy z herbaty na zmęczone oczy, które pięknie likwidują opuchliznę, pomagają także leczyć bakteryjne zapalenie spojówek. Dentyści również uważają, że picie czarnej herbaty wpływa korzystnie na podtrzymanie higieny jamy ustnej. Czarna herbata bowiem zawiera fluor, który wzmacnia zęby. Należy jednak pamiętać, że nadmiar szkodzi na szkliwo zębów, osadzając się.

Nieocenione są również inne zastosowania herbaty o których mało kto wie. Poparzenia, szczególnie słoneczne można załagodzić okładami z czarnej herbaty. Przemywając nią twarz, pomaga w walce z trądzikiem. Osobom borykających się z łupieżem pomagają często płukanki z czarnej herbaty. Napar działa również na niwelowanie nieprzyjemnego zapachu stop. Wystarczy moczyć w stopy w misce z zaparzonym suszem. Naukowcy ze Sri Lanki dowiedli, że czarna herbata skutecznie działa na nasze libido. Co więcej, regularnie pita filiżanka czarnej herbaty podwyższa poziom testosteronu, a wypita przed stosunkiem, może go wydłużyć. Badania te przeprowadzono tylko na szczurach.

Dobra Czarna Herbata

Jaka jest więc najzdrowsza czarna herbata? Oczywiście ta pita bez cukru. Od wielu lat znane są właściwości mocnej, gorzkiej herbaty, która pomaga podczas kłopotów żołądkowych. Działa przeciwbólowo i bakteriobójczo i reguluje pracę układu pokarmowego. Dodatkowo ma pozytywny wpływ na prace mózgu, poprawia koncentrację, pobudza, dodaje energii. Pijąc ja bez cukru jest również dużo mniej kaloryczna, gdyż jedna łyżeczka cukru to jakieś 20 kcal. Prawdziwy smak czarnej herbaty można poznać pijąc ją bez cukru. W przypadku gdy smak czarnej herbaty nas nie przekonuje, można go „ulepszyć” dodając miodu, mleka, lub coraz bardziej popularnego ksylitolu, który w ostatnich latach coraz więcej zyskuje na popularności, posiadając mniej kalorii niż zwykły cukier.

 

Zobacz również: zestaw herbat na prezent, zestaw kaw na prezent, najlepsza zielona herbata, herbaty ziołowe, yerba mate herbata, herbata czerwona pu erh, herbaty owocowe, herbaty na prezent, herbata czarna, sklep z herbatą, herbata sklep, sklep kawa

Zapisz się do newslettera
Odbierz 10% rabatu