5 niezawodnych sposobów na wiosenne porządki z herbatą

5 niezawodnych sposobów na wiosenne porządki z herbatą

Nadchodzi wiosna, a z nią wymiatanie kurzu z każdego możliwego kąta i porządkowanie najskrytszych zakamarków Twoich szafek. Pomiędzy myciem lampy w przedpokoju a wyrzucaniem niepasujących już ubrań robisz sobie przerwę na filiżankę aromatycznej herbaty? Świetnie! Zachowaj zaparzone fusy. Mogą Ci się przydać w niejeden sposób. Nie tylko Twój organizm skorzysta z jej cudownych właściwości. Z ich pomocą odświeżysz szafę i domyjesz niejeden brud w mieszkaniu. Dowiedz się jak herbaciane fusy mogą pomóc Ci w wiosennych porządkach!

„Co za blask strzelił tam z okna!”

Chcesz przerzucić się na ekologiczne środki czyszczące? Wrzuć herbaciane fusy do zimnej wody i odstaw na kilka godzin lub na całą noc. Odsącz liście, a tak przygotowany preparat skutecznie usunie każdą smugę z Twoich luster i szyb. Jeśli chcesz nadać mu przyjemnego zapachu, dodaj kilka kropel olejku eterycznego. Natomiast dodatek sody spotęguje czyszczące właściwości Twojego domowego preparatu do mycia szyb. Pachnąco i ekologicznie!

Uwaga! Suchar alert! 

Co robi ślimak w toalecie? 

… Kradnie muszlę. 

Zapach wybielacza do toalet pewnie skutecznie trzymałby wszystkie ślimaki na dystans, a Ciebie dodatkowo przyprawił o mdłości. Nie jest to najbardziej przyjazny dla środowiska sposób na powstałe  w toalecie zacieki i osady. Wrzuć do muszli herbaciane fusy i pozostaw je na kilka, kilkanaście minut, a następnie spłucz, lekko wyszoruj szczotką i gotowe! Zaskoczysz się ich skutecznością.

Twoje sztućce muszą lśnić? Nie ma problemu!

Zawarta w herbacianych liściach teina nie tylko skutecznie poprawi Twoją koncentrację, ale także wygląd Twoich sztućców. Wystarczy, że przetrzesz je szmatką nasączoną naparem z zaparzonych już wcześniej liści. A jeśli trafił Ci się wyjątkowo uporczywy nalot lub rdza, jako czyścik wykorzystaj bezpośrednio herbaciany liść.

Otwórz drzwi do Narnii

No, może i Twoja szafa nie prowadzi do Narnii, ale nie znaczy to, że nie warto o nią dbać. Wiosną zwykle robimy przegląd długo nienoszonych ciuchów, które czekając na swoją kolej, nabawiły się tego nieprzyjemnego zapachu „szafy”.  Jak sobie z nim poradzić? Naturalnie! Po wypiciu herbaty, rozłóż wilgotne jeszcze liście i skrop je kilkoma kropelkami ulubionego olejku eterycznego i pozostaw do wyschnięcia. Tak przygotowany susz umieść we wcześniej przygotowanym bawełnianym woreczku. Łatwo zrobisz go z kawałka nieużywanej już koszulki. Zszyj brzegi lub zwiąż gumką/wstążką. Przygotowaną saszetkę umieść w szafie tak, aby nie dotykała ubrań. Jeśli zauważysz po czasie, że jej zapach się ulotnił, możesz skropić ją ponownie olejkiem.

Chcesz w tym sezonie wskrzesić długo nieużywany mebel? Pozbądź się z niego najpierw wilgoci. Umieść w nim bawełniany woreczek z wysuszonymi wcześniej herbacianymi liśćmi i sprawdzaj co jakiś czas, czy nie wchłonęły już części wilgoci i czy nie trzeba ich wymienić. Taka torebka świetnie sprawdzi się też w usuwaniu wilgoci z butów, w których wróciłaś z pieszej wędrówki.

Potpourri!

Nic Ci to nie mówi? Od dziś już może. Potpourii to kompozycja z suszonych kwiatów, liści czy szyszek umieszczana najczęściej w szklanych lub drewnianych misach. Równie dobrze możesz przygotować je z herbacianych fusów. Wilgotne jeszcze po parzeniu liście rozłóż w przewiewnym miejscu, skrop ulubionym olejkiem eterycznym i pozostaw do wyschnięcia. Następnie umieść je w wybranym naczyniu, dodaj skórkę pomarańczy lub kilka suszonych kwiatów, by cieszyło oko. Taka kompozycja nie tylko będzie roztaczała w mieszkaniu przyjemny zapach, ale także będzie piękną dekoracją stołu i niejednego mebla.

Jak widzisz herbata niejedno ma imię. Odświeży nie tylko Twój organizm po zimowym zastoju, ale też mieszkanie czy szafę. Warto pokusić się o wypróbowanie powyższych pomysłów i w 100% wykorzystać potencjał drzemiący w herbacianych liściach. A Ty korzystasz z jakichś ekologicznych rozwiązań robiąc wiosenne porządki?

napisała Monika

Powiązane poradniki: drugie życie fusów i dom

Zobacz również nasze ostatnie wpisy:

  • Tego nie ma w dzienniku. Za co naprawdę dziękujemy nauczycielom?
    Tego nie ma w dzienniku. Za co naprawdę dziękujemy nauczycielom?
    Dziennik potrafi pokazać wiele rzeczy. Oceny, frekwencję, tematy lekcji, spóźnienia, uwagi, zadania domowe. Można w nim odnotować sprawdzian, nieobecność i poprawę kartkówki. Ale są też rzeczy, których nie da się wpisać w żadną rubrykę. Cierpliwość, gdy ktoś pyta po raz trzeci o to samo. Spokój, kiedy cała klasa mówi naraz. Uważność, gdy nauczyciel zauważa, że ktoś ma gorszy dzień. Tłumaczenie tego samego po raz kolejny tak, jakby to nadal był pierwszy raz. Właśnie dlatego Dzień Nauczyciela to dobra okazja, żeby podziękować nie tylko za lekcje, ale też za wszystko to, czego nie widać w planie zajęć.
    Czytaj więcej »
  • Jak parzyć herbatę sypaną? Temperatura, czas i ilość suszu dla każdego rodzaju
    herbata sypana

    Jak parzyć herbatę sypaną, żeby wydobyć z liści pełnię smaku i uniknąć nadmiernej goryczy? W tym poradniku dowiesz się, jak dobrać temperaturę wody, ilość suszu i czas parzenia do rodzaju herbaty oraz jakie akcesoria ułatwią przygotowanie aromatycznego naparu.

    Czytaj więcej »
  • Dlaczego zielona herbata jest gorzka? 5 błędów, które psują smak naparu
    Zielona herbata

    Zielona herbata wychodzi gorzka? Najczęściej winna jest zbyt gorąca woda, za długie parzenie albo niewłaściwa ilość suszu. Sprawdź, jak łatwo poprawić smak naparu i wydobyć z liści więcej świeżości, łagodności i aromatu.

    Czytaj więcej »
  • Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.
    Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.

    Jesieniara. Dla jednych żartobliwe określenie osoby, która od końca sierpnia myśli o kocu, herbacie i świecach. Dla innych - pełnoprawna filozofia życia. Ale jeśli spojrzeć na jesień trochę głębiej, okazuje się, że “tryb jesieniary” to coś więcej niż internetowy trend. To sposób na oswojenie sezonu, który potrafi być piękny, ale też wymagający dla naszej energii, nastroju i codziennej rutyny.

    Czytaj więcej »
  • Jak wrócić do rutyny po wakacjach?
    Jak wrócić do rutyny po wakacjach?

    Powrót po wakacjach ma w sobie coś z ponownego uruchamiania telefonu po długiej aktualizacji. Niby wszystko działa, ale przez chwilę system jeszcze się zastanawia. Budzik brzmi zbyt ambitnie, kalendarz patrzy surowo, a lista rzeczy do zrobienia wygląda tak, jakby przez cały urlop ćwiczyła na siłowni. I właśnie dlatego po wakacjach nie warto wracać do rutyny z rozpędu. Lepiej zrobić to łagodnie, mądrze i po swojemu. Dobra wiadomość jest taka, że rutyna wcale nie musi być nudna. Rutyna może smakować dobrze. Może zacząć się od kawy w ulubionym kubku, mieć w środku herbatę na popołudniowy reset, a wieczorem pachnieć świecą sojową. Chodzi nie o to, żeby od pierwszego dnia działać na 120 procent, ale żeby stworzyć sobie kilka małych punktów zaczepienia, które pomogą głowie wrócić do codzienności (...)

    Czytaj więcej »
  • Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?
    Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?

    Jest taki moment w roku, zwykle gdzieś w drugiej połowie sierpnia, kiedy lato formalnie trwa w najlepsze. Nadal mamy długie dni, sandały w przedpokoju, wakacyjne zdjęcia w telefonie i ochotę na coś chłodnego. A jednak wieczorem dzieje się coś dziwnego. Powietrze robi się odrobinę inne. Światło wpada do pokoju bardziej złoto. Nagle świeca na stoliku nie wydaje się przesadą, herbata brzmi jak dobry plan, a my zaczynamy myśleć o miękkich wieczorach, spokojniejszych rytuałach i zapachach, które jeszcze chwilę temu kojarzyły się z odległą jesienią (...)

    Czytaj więcej »
0 Komentarz(y)
Popularne kategorie prezentowe
Chcesz otrzymać 5% zniżki na zakupy?
Zapisz się do naszego newslettera!