Herbata z dziurawca — na co uważać i co mówią badania?

Herbata z dziurawca — na co uważać i co mówią badania?

Herbata z dziurawca to napar z ziela dziurawca zwyczajnego (Hypericum perforatum), nazywanego też zielem świętojańskim. Roślina ma długą historię zastosowań, ale nie każda tradycyjnie przypisywana jej właściwość została potwierdzona u ludzi. Szczególne znaczenie mają interakcje dziurawca z lekami.

Jakie związki zawiera dziurawiec?

W zielu występują m.in. hiperycyna, hiperforyna i flawonoidy. Ich obecność nie pozwala wyliczyć działania filiżanki naparu. Sposób ekstrakcji, jakość surowca i skład gotowego preparatu mają znaczenie. Nie należy traktować naparu jako istotnego źródła witamin ani utożsamiać aktywności związku w laboratorium z udowodnionym leczeniem choroby.

Dziurawiec a nastrój — ekstrakt to nie herbata

Badania dotyczą przede wszystkim określonych ekstraktów stosowanych w łagodnej lub umiarkowanej depresji. Nie dowodzą skuteczności dowolnej herbaty z dziurawca w leczeniu depresji, lęku lub bezsenności. Wyniki nie uzasadniają samodzielnego odstawienia antydepresantów ani leczenia obniżonego nastroju domowym naparem. Utrzymujące się objawy wymagają rozmowy z lekarzem.

Trawienie, skóra, wątroba i nerki — granice twierdzeń

Nie ma podstaw, by obiecywać, że picie herbaty z dziurawca leczy kamicę nerkową, zakażenie dróg moczowych, chorobę wątroby lub przewlekły ból. Określenia „usuwa toksyny” i „regeneruje narządy” nie opisują potwierdzonego działania tego napoju.

Olej, maść, ekstrakt i wodny napar to różne produkty. Informacje o preparatach stosowanych na skórę nie dowodzą, że picie herbaty przyspiesza gojenie ran, oparzeń, egzemy czy hemoroidów. Domowy napar nie jest jałowym środkiem do opatrywania ran.

Interakcje z lekami — najważniejsza kwestia

Dziurawiec może osłabiać działanie wielu leków, m.in. niektórych środków antykoncepcyjnych, leków przeciwzakrzepowych, przeciwwirusowych i stosowanych po przeszczepach. W połączeniu z lekami wpływającymi na serotoninę może powodować niebezpieczne działania niepożądane. Lista możliwych interakcji jest szersza, dlatego przed użyciem trzeba sprawdzić cały zestaw przyjmowanych leków z lekarzem lub farmaceutą.

Nie należy zakładać, że kilka godzin odstępu od leku rozwiązuje problem. Nie zmieniaj samodzielnie zaleconego leczenia ani nie rozpoczynaj kuracji dziurawcem na podstawie poradnika o herbacie.

Działania niepożądane i szczególna ostrożność

Możliwe są m.in. dolegliwości trawienne, niepokój i zwiększona wrażliwość na światło słoneczne. Dziurawiec może być niebezpieczny w ciąży; podczas karmienia oraz przed podaniem dziecku konieczna jest ocena konkretnego produktu przez specjalistę. Sam wiek powyżej 12 lat nie oznacza, że dowolny napar jest odpowiedni.

Przygotowanie i przechowywanie ziela

Nie istnieje uniwersalna dawka herbaty z dziurawca odpowiednia dla każdego i na każdą dolegliwość. Jeśli specjalista potwierdzi możliwość zastosowania konkretnego produktu, przestrzegaj jego etykiety lub ulotki, zamiast zwiększać stężenie czy liczbę filiżanek.

Susz przechowuj zgodnie z instrukcją producenta, chroniąc go przed wilgocią. Nie używaj surowca spleśniałego ani roślin, których gatunku nie potrafisz pewnie rozpoznać. Samodzielny zbiór i suszenie nie potwierdzają bezpieczeństwa preparatu ani zawartości jego składników.

Źródła

Zobacz również nasze ostatnie wpisy:

  • Tego nie ma w dzienniku. Za co naprawdę dziękujemy nauczycielom?
    Tego nie ma w dzienniku. Za co naprawdę dziękujemy nauczycielom?
    Dziennik potrafi pokazać wiele rzeczy. Oceny, frekwencję, tematy lekcji, spóźnienia, uwagi, zadania domowe. Można w nim odnotować sprawdzian, nieobecność i poprawę kartkówki. Ale są też rzeczy, których nie da się wpisać w żadną rubrykę. Cierpliwość, gdy ktoś pyta po raz trzeci o to samo. Spokój, kiedy cała klasa mówi naraz. Uważność, gdy nauczyciel zauważa, że ktoś ma gorszy dzień. Tłumaczenie tego samego po raz kolejny tak, jakby to nadal był pierwszy raz. Właśnie dlatego Dzień Nauczyciela to dobra okazja, żeby podziękować nie tylko za lekcje, ale też za wszystko to, czego nie widać w planie zajęć.
    Czytaj więcej »
  • Jak parzyć herbatę sypaną? Temperatura, czas i ilość suszu dla każdego rodzaju
    herbata sypana

    Jak parzyć herbatę sypaną, żeby wydobyć z liści pełnię smaku i uniknąć nadmiernej goryczy? W tym poradniku dowiesz się, jak dobrać temperaturę wody, ilość suszu i czas parzenia do rodzaju herbaty oraz jakie akcesoria ułatwią przygotowanie aromatycznego naparu.

    Czytaj więcej »
  • Dlaczego zielona herbata jest gorzka? 5 błędów, które psują smak naparu
    Zielona herbata

    Zielona herbata wychodzi gorzka? Najczęściej winna jest zbyt gorąca woda, za długie parzenie albo niewłaściwa ilość suszu. Sprawdź, jak łatwo poprawić smak naparu i wydobyć z liści więcej świeżości, łagodności i aromatu.

    Czytaj więcej »
  • Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.
    Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.

    Jesieniara. Dla jednych żartobliwe określenie osoby, która od końca sierpnia myśli o kocu, herbacie i świecach. Dla innych - pełnoprawna filozofia życia. Ale jeśli spojrzeć na jesień trochę głębiej, okazuje się, że “tryb jesieniary” to coś więcej niż internetowy trend. To sposób na oswojenie sezonu, który potrafi być piękny, ale też wymagający dla naszej energii, nastroju i codziennej rutyny.

    Czytaj więcej »
  • Jak wrócić do rutyny po wakacjach?
    Jak wrócić do rutyny po wakacjach?

    Powrót po wakacjach ma w sobie coś z ponownego uruchamiania telefonu po długiej aktualizacji. Niby wszystko działa, ale przez chwilę system jeszcze się zastanawia. Budzik brzmi zbyt ambitnie, kalendarz patrzy surowo, a lista rzeczy do zrobienia wygląda tak, jakby przez cały urlop ćwiczyła na siłowni. I właśnie dlatego po wakacjach nie warto wracać do rutyny z rozpędu. Lepiej zrobić to łagodnie, mądrze i po swojemu. Dobra wiadomość jest taka, że rutyna wcale nie musi być nudna. Rutyna może smakować dobrze. Może zacząć się od kawy w ulubionym kubku, mieć w środku herbatę na popołudniowy reset, a wieczorem pachnieć świecą sojową. Chodzi nie o to, żeby od pierwszego dnia działać na 120 procent, ale żeby stworzyć sobie kilka małych punktów zaczepienia, które pomogą głowie wrócić do codzienności (...)

    Czytaj więcej »
  • Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?
    Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?

    Jest taki moment w roku, zwykle gdzieś w drugiej połowie sierpnia, kiedy lato formalnie trwa w najlepsze. Nadal mamy długie dni, sandały w przedpokoju, wakacyjne zdjęcia w telefonie i ochotę na coś chłodnego. A jednak wieczorem dzieje się coś dziwnego. Powietrze robi się odrobinę inne. Światło wpada do pokoju bardziej złoto. Nagle świeca na stoliku nie wydaje się przesadą, herbata brzmi jak dobry plan, a my zaczynamy myśleć o miękkich wieczorach, spokojniejszych rytuałach i zapachach, które jeszcze chwilę temu kojarzyły się z odległą jesienią (...)

    Czytaj więcej »
Komentarz(y)
Popularne kategorie prezentowe
Chcesz otrzymać 5% zniżki na zakupy?
Zapisz się do naszego newslettera!