Melisa lekarska — zastosowanie, uprawa i ograniczenia badań

Melisa lekarska — zastosowanie, uprawa i ograniczenia badań

Melisa lekarska (Melissa officinalis) to wieloletnie zioło o cytrynowym zapachu. Jej liście nadają aromat napojom i potrawom, a drobne kwiaty przyciągają pszczoły. Występuje także w preparatach ziołowych, których zastosowania trzeba odróżnić od obietnic dotyczących zwykłej filiżanki naparu.

Co zawiera melisa?

Charakterystyczny zapach wiąże się z lotnymi składnikami rośliny. W liściach występują również związki fenolowe, w tym kwas rozmarynowy. Aktywność wykazana dla substancji w laboratorium nie oznacza, że domowy napar leczy infekcje, chroni neurony lub uzupełnia niedobór witaminy C.

Melisa na stres, sen i trawienie

EMA opisuje tradycyjne zastosowanie liścia melisy przy łagodnych objawach stresu, pomocniczo przy zasypianiu i przy niewielkich dolegliwościach trawiennych, takich jak wzdęcia. Wnioski wynikają z długoletniego użycia; dowody kliniczne są niewystarczające do mocnych zapewnień o skuteczności.

Picie melisy nie jest leczeniem depresji ani choroby Alzheimera. Nie należy obiecywać odbudowy komórek nerwowych, leczenia zaburzeń lękowych lub pewnego wpływu na neuroprzekaźniki po naparze. Nawracające problemy ze snem, nastrojem lub pamięcią warto omówić z lekarzem.

Nie można też traktować naparu jako sposobu na leczenie zapalenia jelit czy gojenie urazów. Silny lub utrzymujący się ból brzucha wymaga oceny przyczyny.

Napar, tabletki i olejek — różne produkty

Herbatę przygotuj z liści przeznaczonych do spożycia według instrukcji producenta. Po parzeniu odcedź i przestudź. Tabletki, nalewki i ekstrakty mają różny skład; sama informacja o miligramach albo procentowej zawartości jednego związku nie pozwala ich uznać za zamienne.

Nie podajemy uniwersalnej dawki 200–600 mg ani określonej liczby filiżanek. W przypadku leku kieruj się ulotką. Jeżeli objawy utrzymują się po dwóch tygodniach stosowania preparatu z liścia melisy, EMA zaleca konsultację.

Olejek eteryczny nie jest naparem. Nie dodawaj go samodzielnie do napojów i nie stosuj nierozcieńczonego na skórze. Kosmetyk czy produkt zapachowy używaj wyłącznie zgodnie z przeznaczeniem.

Kto powinien zachować ostrożność?

Nie używaj produktu przy uczuleniu na składniki. Preparaty mogą wymagać ostrożności przy prowadzeniu pojazdów, zwłaszcza gdy pojawia się senność. Jeśli przyjmujesz leki nasenne, uspokajające lub inne leki na stałe, omów konkretny produkt z farmaceutą; nie łącz ich samodzielnie dla silniejszego efektu.

Lecznicze użycie liścia melisy opisane przez EMA dotyczy dorosłych i młodzieży powyżej 12 lat. W ciąży, podczas karmienia i u młodszych dzieci nie rozpoczynaj kuracji bez konsultacji. Brak odpowiednich danych nie pozwala gwarantować bezpieczeństwa.

Melisa w kuchni i pielęgnacji

Świeże, umyte liście można dodać do sałatki, deseru, napoju lub potrawy rybnej. Ich aromat najlepiej ocenić samodzielnie i dopasować ilość do smaku. Nie zbieraj roślin o niepewnej tożsamości ani liści z upraw nieprzeznaczonych do spożycia.

Melisa pojawia się w tonikach, kremach i szamponach. O działaniu oraz tolerancji decyduje cały kosmetyk, a sama obecność ekstraktu nie gwarantuje leczenia trądziku czy poprawy włosów.

Uprawa melisy w ogrodzie i doniczce

Melisa rośnie w słońcu i półcieniu, w różnych typach przepuszczalnej gleby. Nie wymaga wyłącznie zasadowego podłoża. Jest ekspansywna i może się rozsiewać; doniczka ułatwia ograniczenie jej rozrostu. Zbieraj młode wierzchołki pędów, a roślinę podlewaj stosownie do pogody i wysychania podłoża.

Można ją uprawiać z nasion lub przez podział starszej kępy. Kontroluj stan liści i usuwaj części chore. Przy surowcu do spożycia nie stosuj przypadkowych oprysków: ewentualny środek musi być dopuszczony do danej uprawy i użyty zgodnie z etykietą.

Źródła: EMA — liść melisy; NCCIH — zaburzenia snu; RHS — uprawa melisy.

Zobacz również nasze ostatnie wpisy:

  • Tego nie ma w dzienniku. Za co naprawdę dziękujemy nauczycielom?
    Tego nie ma w dzienniku. Za co naprawdę dziękujemy nauczycielom?
    Dziennik potrafi pokazać wiele rzeczy. Oceny, frekwencję, tematy lekcji, spóźnienia, uwagi, zadania domowe. Można w nim odnotować sprawdzian, nieobecność i poprawę kartkówki. Ale są też rzeczy, których nie da się wpisać w żadną rubrykę. Cierpliwość, gdy ktoś pyta po raz trzeci o to samo. Spokój, kiedy cała klasa mówi naraz. Uważność, gdy nauczyciel zauważa, że ktoś ma gorszy dzień. Tłumaczenie tego samego po raz kolejny tak, jakby to nadal był pierwszy raz. Właśnie dlatego Dzień Nauczyciela to dobra okazja, żeby podziękować nie tylko za lekcje, ale też za wszystko to, czego nie widać w planie zajęć.
    Czytaj więcej »
  • Jak parzyć herbatę sypaną? Temperatura, czas i ilość suszu dla każdego rodzaju
    herbata sypana

    Jak parzyć herbatę sypaną, żeby wydobyć z liści pełnię smaku i uniknąć nadmiernej goryczy? W tym poradniku dowiesz się, jak dobrać temperaturę wody, ilość suszu i czas parzenia do rodzaju herbaty oraz jakie akcesoria ułatwią przygotowanie aromatycznego naparu.

    Czytaj więcej »
  • Dlaczego zielona herbata jest gorzka? 5 błędów, które psują smak naparu
    Zielona herbata

    Zielona herbata wychodzi gorzka? Najczęściej winna jest zbyt gorąca woda, za długie parzenie albo niewłaściwa ilość suszu. Sprawdź, jak łatwo poprawić smak naparu i wydobyć z liści więcej świeżości, łagodności i aromatu.

    Czytaj więcej »
  • Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.
    Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.

    Jesieniara. Dla jednych żartobliwe określenie osoby, która od końca sierpnia myśli o kocu, herbacie i świecach. Dla innych - pełnoprawna filozofia życia. Ale jeśli spojrzeć na jesień trochę głębiej, okazuje się, że “tryb jesieniary” to coś więcej niż internetowy trend. To sposób na oswojenie sezonu, który potrafi być piękny, ale też wymagający dla naszej energii, nastroju i codziennej rutyny.

    Czytaj więcej »
  • Jak wrócić do rutyny po wakacjach?
    Jak wrócić do rutyny po wakacjach?

    Powrót po wakacjach ma w sobie coś z ponownego uruchamiania telefonu po długiej aktualizacji. Niby wszystko działa, ale przez chwilę system jeszcze się zastanawia. Budzik brzmi zbyt ambitnie, kalendarz patrzy surowo, a lista rzeczy do zrobienia wygląda tak, jakby przez cały urlop ćwiczyła na siłowni. I właśnie dlatego po wakacjach nie warto wracać do rutyny z rozpędu. Lepiej zrobić to łagodnie, mądrze i po swojemu. Dobra wiadomość jest taka, że rutyna wcale nie musi być nudna. Rutyna może smakować dobrze. Może zacząć się od kawy w ulubionym kubku, mieć w środku herbatę na popołudniowy reset, a wieczorem pachnieć świecą sojową. Chodzi nie o to, żeby od pierwszego dnia działać na 120 procent, ale żeby stworzyć sobie kilka małych punktów zaczepienia, które pomogą głowie wrócić do codzienności (...)

    Czytaj więcej »
  • Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?
    Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?

    Jest taki moment w roku, zwykle gdzieś w drugiej połowie sierpnia, kiedy lato formalnie trwa w najlepsze. Nadal mamy długie dni, sandały w przedpokoju, wakacyjne zdjęcia w telefonie i ochotę na coś chłodnego. A jednak wieczorem dzieje się coś dziwnego. Powietrze robi się odrobinę inne. Światło wpada do pokoju bardziej złoto. Nagle świeca na stoliku nie wydaje się przesadą, herbata brzmi jak dobry plan, a my zaczynamy myśleć o miękkich wieczorach, spokojniejszych rytuałach i zapachach, które jeszcze chwilę temu kojarzyły się z odległą jesienią (...)

    Czytaj więcej »
Komentarz(y)
Popularne kategorie prezentowe
Chcesz otrzymać 5% zniżki na zakupy?
Zapisz się do naszego newslettera!