Kawa czy herbata – co pomoże Ci lepiej zapamiętywać informacje?

szkolny starter pack

Przed nami wrzesień. Dla jednych to początek nowego roku szkolnego, dla innych ostatnia prosta do rozpoczęcia roku akademickiego. Dla jeszcze innych oficjalne pożegnanie się z sezonem urlopowym i intensyfikacja działań w pracy. Niezależnie od tego do jakiej grupy należysz, Twój umysł w najbliższym czasie zostanie poddany zwiększonemu wysiłkowi. Standardowo w takich sytuacjach sięgamy po kubek kawy. Jak kofeina sprawia, że po nieprzespanej nocy udaje nam się zmobilizować umysł do wysiłku? Czy herbata może w ciągu snu poprawić naszą pamięć? Co będzie lepszym sprzymierzeńcem w nauce – kawa czy herbata? Dowiedz się więcej, a powrót do pracowitej rzeczywistości nie będzie Ci straszny!

Czy jest różnica między kofeiną i teiną?

Praktycznie rzecz biorąc, kofeina i teina mają taką samą budowę chemiczną. Kofeinę znaleźć możemy w ziarnach kawy, kakao, a także w napojach energetycznych i niektórych gumach do żucia. Teina znajduje się w każdej herbacie, która pochodzi od rośliny Camellia sinensis. Oprócz tego w suszu yerba mate znaleźć można jeszcze inną formę kofeiny – mateinę.

Skoro mają taką samą budowę chemiczną, czy różnią się czymś od siebie? Zdecydowanie! Najważniejsze różnice pojawiają się w sposobie wchłaniania i działania na nasz organizm. Kofeina, w formie czystego alkaloidu, wchłaniana jest już na etapie żołądka, dlatego działa zdecydowanie szybciej, ale z krótkotrwałym efektem. Z kolei teina, występująca w herbacie jako mieszanina, zaczyna wchłaniać się dopiero w naszych jelitach. Jej działanie możemy odczuć po mniej więcej godzinie i utrzymuje się przez ok. 4 kolejne. Dlaczego teina nie jest wchłaniana już na etapie żołądka? Wszystko dzięki zawartym w liściach herbaty garbnikom.

Co pobudza bardziej - kawa czy herbata?

Ślęczenie nad książkami po nocach kojarzy nam się bardziej z kubkiem mocnej kawy niż filiżanką herbaty. Czy słusznie? Zarówno kofeina jak i teina działają tak samo na nasz ośrodkowy układ nerwowy. Poprawiają koncentrację, ogólne procesy myślowe i niwelują uczucie zmęczenia. Różnica polega przede wszystkim na stopniu działania. Zawarta w herbacie tanina łączy się teiną, a powstały w wyniku tej reakcji związek ma działanie łagodniejsze niż czysta kofeina, która działa z większą intensywnością i już po 15 minutach. Podsumowując, kawa będzie miała silniejsze działanie pobudzające niż herbata, jednak będzie to efekt krótkotrwały.

Zielona herbata na sprawny umysł

Najbardziej przebadaną pod względem prozdrowotnych właściwości jest chyba zielona herbata. Jak się okazuje, spośród wszystkich rodzajów herbat, to właśnie ona jest największym sprzymierzeńcem naszego mózgu. Na ten moment nie ustalono jeszcze, które dokładnie składniki herbaty odpowiadają za korzystne działanie na nasz umysł. Podejrzewa się, że jest to raczej ich połączenie z innymi związkami. Jednak przeprowadzone dotąd badania jednoznacznie wskazują, że regularne picie zielonej herbaty poprawia pamięć roboczą i przestrzenną, funkcje poznawcze, a także usprawnia neurogenezę, czyli proces powstawania i różnicowania się komórek nerwowych. Co więcej pomiędzy neuronami tworzy się więcej połączeń, a samo przekazywanie informacji jest dużo sprawniejsze.

Te właściwości zielonej herbaty sprawiają, że doszukuje się w nich pomocy dla osób z chorobami degeneracyjnymi takimi jak demencja, Alzheimer czy Parkinson.

Czy herbata i kawa usprawniają naukę?

Stosunkowo niedawno przeprowadzono badania, które wykazały, że najlepsze efekty nauki otrzymujemy w momencie, gdy po efektywnej sesji uczenia się wypijemy kubek kawy lub herbaty. Przez „efektywną” mamy tu na myśli oczywiście stan, gdy do książek lub pracy siadamy wypoczęci. Udowodniono, że porcja kawy lub herbaty spożyta bezpośrednio po nauce sprawia, że na dłużej zapamiętujemy informacje, ale… dopiero kolejnego dnia. Podczas snu, nasz mózg ma czas na to, by „przetworzyć” informacje i lepiej je przyswoić.

Co będzie lepszym sprzymierzeńcem?

Mimo że kofeina i teina to praktycznie ten sam związek, to jednak może inaczej działać na nasz organizm. W momencie, gdy jesteśmy zmęczeni, a przed nami jeszcze trochę obowiązków, można sięgnąć po kawę. Efekt jej działania będzie szybszy i silniejszy. Filiżanka herbaty będzie dobrym wyborem, gdy najzwyczajniej potrzebujemy lekkiego kopa u progu wymagającego dnia.

Jeśli dotrzesz w ciągu roku szkolnego/akademickiego do przysłowiowej ściany, a ogrom materiału do przerobienia sprawi, że zwątpisz – zaparz filiżankę zielonej herbaty. Badanie wykazały, że skutecznie łagodzi stany lękowe. To tak z przymrużeniem oka ;)

Trzymamy za Ciebie kciuki u progu nowego roku szkolnego, a także w każdym jednym wyzwaniu, jakie czeka na Ciebie w nadchodzącym czasie. Pamiętaj, że w Cup&You zawsze znajdziesz aromatyczną dawkę energii w postaci najpyszniejszej kawy smakowej, a także herbatę liściastą do zadań specjalnych. Jeśli będziesz chciał wypróbować działanie zielonej herbaty podczas nauki lub pracy, znajdziesz ją właśnie TUTAJ! Przygotuj się do powrotu do powakacyjnej rzeczywistości ze smakiem. Powodzenia!

napisała Monika

Zobacz również nasze ostatnie wpisy:

  • Dlaczego tata zawsze mówi „nic nie chcę”? Nauka, emocje i 7 pomysłów, które go zaskoczą
    Dlaczego tata zawsze mówi „nic nie chcę”? Nauka, emocje i 7 pomysłów, które go zaskoczą

    Tata to jedna z tych osób, o których wydaje nam się, że wiemy wszystko. Wiemy, jaką kawę pije. Wiemy, że herbata „może być każda zwykła, czarna, byle gorąca”. Wiemy też, że kiedy zbliża się Dzień Ojca (lub inna okazja) i pada pytanie o prezent, odpowiedź brzmi prawie zawsze tak samo: „nic nie chcę”. I właśnie wtedy zaczyna się problem. Bo przecież chcemy trafić w punkt. Chcemy dać coś, co nie będzie kolejną rzeczą odłożoną na półkę, tylko czymś, co naprawdę sprawi przyjemność...

    Czytaj więcej »
  • Najdziwniejsze prezenty, jakie dostają nauczyciele… i co naprawdę chcieliby dostać
    Najdziwniejsze prezenty, jakie dostają nauczyciele… i co naprawdę chcieliby dostać

    Koniec roku szkolnego to moment, w którym obok ocen, świadectw i planów na wakacje pojawia się jeszcze jedno pytanie: co podarować nauczycielowi, żeby było miło, z klasą i bez poczucia, że znów wybiera się coś „na szybko”? To właśnie wtedy zaczyna się coroczna fala prezentowej kreatywności. I chociaż najczęściej stoi za nią szczera wdzięczność, efekty bywają naprawdę zaskakujące. Zdarzały się naprawdę zaskakujące sytuacje — nauczyciele wspominają o obrazach na prąd, namiotach turystycznych, ciastach w proszku czy gadżetach, które bardziej zastanawiały niż cieszyły. Z kolei Teacher Tapp zebrał historie...

    Czytaj więcej »
  • Dlaczego jedna filiżanka potrafi przenieść nas do dzieciństwa? O zapachach, które pachną Mamą…
    Dlaczego jedna filiżanka potrafi przenieść nas do dzieciństwa? O zapachach, które pachną Mamą…

    Wystarczy czasem jeden moment: para unosząca się nad kubkiem, znajomy aromat herbaty, zapach świeżo zmielonej kawy albo nuta czegoś słodkiego, co kiedyś stało na kuchennym stole. I nagle dzieje się coś dziwnego — nie tylko przypominamy sobie dom, ale niemal do niego wracamy. Nauka dobrze zna to zjawisko...

    Czytaj więcej »
  • Jak pić matchę i którą wybrać? Przewodnik na wiosnę, majówkę i nie tylko…
    Jak pić matchę i którą wybrać? Przewodnik na wiosnę, majówkę i nie tylko…

    Majówka to moment, kiedy wszystko naturalnie zwalnia. Dni robią się dłuższe, powietrze cieplejsze, a my częściej szukamy sposobów, żeby choć na chwilę odetchnąć. I właśnie wtedy...

    Czytaj więcej »
  • Sztuka codziennych przyjemności po kociemu: 7 małych rytuałów, które poprawiają codzienność bardziej, niż się wydaje.
    Sztuka codziennych przyjemności po kociemu: 7 małych rytuałów, które poprawiają codzienność bardziej, niż się wydaje.

    Koty mają w sobie coś, czego wielu z nas po cichu im zazdrości. Nie spieszą się bez potrzeby, nie tłumaczą się z odpoczynku, nie udają, że każda chwila musi być wykorzystana „produktywnie”. Potrafią za to doskonale wybierać to, co dobre: ciepłe miejsce, spokojny moment, znajomy rytm dnia, małe przyjemności, do których chce się wracać. I może właśnie dlatego tak dobrze na nie patrzeć — bo przypominają nam, że codzienność nie musi być wielka, żeby była naprawdę przyjemna. Czasem wystarczy kilka drobnych rytuałów, żeby dzień zaczął smakować lepiej. Trochę spokojniej, trochę bardziej po swojemu. Trochę… po kociemu...

    Czytaj więcej »
  • Instrukcja obsługi Wielkanocy 2026 co dać, żeby nie było „ojej, znowu słodycze” — tylko „skąd to masz!”
    Instrukcja obsługi Wielkanocy 2026 co dać, żeby nie było „ojej, znowu słodycze” — tylko „skąd to masz!”

    Są prezenty, które znikają szybciej niż zdążysz zaparzyć kawę (tak, to ten moment, gdy czekoladowe jajka „magicznie” wyparowują). I są prezenty, które robią coś dużo sprytniejszego: zostawiają po sobie przyjemny rytuał. Nagle nie chodzi o to, co wręczasz w święta, tylko o to, że ktoś jeszcze przez kilka kolejnych dni parzy „tę herbatę od Ciebie” albo testuje nowy smak kawy i myśli: „kurczę, ale to było fajnie dobrane”.

    Wielkanoc jest do tego idealna, bo to święta lekkie, wiosenne i… totalnie narażone na prezentową rutynę. Jeśli chcesz dać coś, co naprawdę wywoła reakcję „skąd to masz?!”, to poniżej masz prostą instrukcję, jak wybierać mądrze i z efektem „wow” — bez udawania...

    Czytaj więcej »
0 Komentarz(y)
Popularne kategorie prezentowe
Chcesz otrzymać 5% zniżki na zakupy?
Zapisz się do naszego newslettera!